Przejście pod zamkniętym szlabanem

Najgłupszą głupotą, nie da się chyba tego inaczej określić, jest przejście na torach pod zamkniętym szlabanem. Każdy myśli, co ja nie zdążę przeskoczyć tych paru metrów zanim nadjedzie pociąg? Raz, drugi się udało, inni tak robią, to po co ja mam obchodzić drogę dookoła tracić czas, jak mogę sobie ją skrócić? Owszem, dużo z nas tak myśli i robi. Ale pamiętaj to jest pociąg, nie samochód, nie traktor, koń itd. to jest maszyna, rozpędzona, ciężka, która ma dojść sporą własną masę, i nie zatrzyma się od razu widząc Ciebie na środku torów. Nawet jeśli maszynista będzie już od jakiejś odległości wciskał hamulce, to i tak zatrzymają się już po przejechaniu Ciebie. Owszem, możesz mieć farta, że się zatrzyma przed Tobą, przecież tak robią w filmach. Ale pamiętaj , życie to nie film, nie dostaniesz tutaj drugiej szansy na życie. Dlatego jeśli masz choć trochę wyobraźni i nie chcesz by później zbierano Twoje ciało, to poczekaj te 10minut, aż pociąg przejedzie i dopiero przechodź przez tory.

Komentarze są zamknięte.