Samochodem czy autobusem?

image Załóżmy, że mieszkamy na przedmieściach średniego miasta. Mamy do pracy 15 kilometrów. I mamy również przystanek autobusowy idealnie spod domu – do pracy. Niech będzie ciekawie. Pierwszy czynnik to czas przejazdu. Auto – licząc światła, ruch o 7 rano i zdolności kierowcy potrzebuje około 25 minut. Autobus około kwadrans dłużej – musi zatrzymać się na kilku przystankach, tracąc czas. Finansowo autobus wyjdzie taniej, – jeżeli zainwestujemy w bilet miesięczny, odpadną nam koszty paliwa i eksploatacji auta. Wygoda? Samochód zawsze wygra z autobusem w końcu zawsze siedzimy, zawsze możemy podjechać gdzieś po pracy, nigdy nie wkurzą nas współpasażerowie. W korku stać będziemy w obu przypadkach. Co więc skłania do wyboru autobusu? Kwestia finansowa – może, ale dla większości nie jest to najważniejsze. Częściej wygrywa brak parkingów. Bo jeżeli do pracy mamy 25 minut autem, samo parkowanie w centrum miasta może nam zająć godzinę, przyprawić o nerwicę. Pyzatym autobus da nam coś, czego nie zapewni samochód. Możliwość poznania ludzi.

Komentarze są zamknięte.