Sprzedać, naprawić czy zostawić?

image Jeździsz jednym samochodem już drugi lub trzeci rok? Z jednej strony czujesz się do niego przywiązany. Auto jest wygodne, znasz jego wszystkie mankamenty i każdą zaletę? A jednak coś już kusi i nęci, aby wreszcie je sprzedać? Niby idealne, ale skrzynia biegów nie chodzi już jak dawniej. Podobno wygodne, jednak klimatyzacja w nowszych modelach jest dużo lepsza, a elektryczne szyby też już nie działają idealnie. Przeliczasz czy opłaca się naprawić to i owo i pojeździć kolejne kilka lat czy jednak sprzedać teraz, póki cena jest w miarę wysoka i dołożyć to, co wydałbyś na naprawy na nowy samochód? Takie problemy dotykają dużą ilość właścicieli czterech kółek. Podobno auto najlepiej sprzedać po trzech latach od zakupu – jego wartość rynkowa jest jeszcze wysoka, a człowiek chętnie widziałby się już w czymś nowym. Czasami trzeba zwalczyć sentyment, irracjonalne przywiązanie i wystawić auto na aukcje lub podjechać do komisu. I tu rodzi się pytanie, co jest bardziej opłacalne – sprzedawanie na własną rękę, które w obecnych czasach dzięki Internetowi jest wygodne i szybkie czy może jeszcze szybsza wymiana auta na gotówkę u kupca hurtowego? Oraz najważniejsze – sprzedawać czy naprawiać?

Komentarze są zamknięte.